Wieś ta leży w promieniu 3,5 km na południowy-zachód od Starzyna. Pierwsza udokumentowana wzmianka o istnieniu miejscowości pochodzi z 1285 roku. W trakcie swoich dziejów osada przyjmowała różne nazwy: Polchow, Polcow, Pulchowie, Polchowken, Pęłchówko, niemiecka nazwa Buchenrode, by ostatecznie przyjąć nazwę Połchówko. Nazwa wsi pochodzi najprawdopodobniej od słowa Buchen – bukowy, co uzasadnione jest tym, że wieś leży na obszarze lasów liściastych. W 1592 roku Połchówko nabyła rodzina Krokowskich.

W osadzie znajdował się folwark i gospodarstwa zagrodnicze. We wsi dominowały zabudowania folwarczne. W połowie XVIII w. w Połchówku znajdowało się czternaście zagród, a za wsią w kierunku północno-zachodnim, nad strugą wpadającą do rzeki Czarna Woda, znajdował się młyn zbożowy, nazywany w XVIII-wiecznych źródłach „Pollköwker Mühle”. Podczas II wojny światowej majątek w Połchówku należała do pani von Grass z Sulicic.

W pobliżu Połchówka znajdują się dwa głazy narzutowe: Boża Stopka i Diabelski Kamień. Patronem wioski jest św. Stanisław biskup i męczennik.

Źródło: Wojciech Drzeżdżon, "Z dziejów kościoła i parafii Świętego Michała Archanioła w Starzynie", Tczew 2006

Czytania na dziś
Najnowsze
  • czwartek, 15 sierpień 2019
    Dyspensa na piątek – 16 sierpnia 2019

    Arcybiskup Metropolita Gdański mając na uwadze dobro duchowe wiernych na podstawie kanonu 87 par. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielił wszystkim osobom przebywającym w granicach Archidiecezji Gdańskiej 16 sierpnia br. dyspensy od zachowania nakazanej w piątek wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.

  • środa, 19 czerwiec 2019
    Dyspensa na piątek – 21 czerwca 2019

    Arcybiskup Metropolita Gdański mając na uwadze dobro duchowe wiernych na podstawie kanonu 87 par. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego udzielił wszystkim osobom przebywającym w granicach Archidiecezji Gdańskiej 21 czerwca br. dyspensy od zachowania nakazanej w piątek wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych.

  • piątek, 22 luty 2019
    Zmarł ks. prał. Franciszek Cybula, kapelan z Belwederu

    Ks. Franciszek Cybula odszedł do domu Ojca w wieku 79 lat, w 52. roku kapłaństwa. Kapłan był m.in. kapelanem Lecha Wałęsy, prezydenta RP.