Start Aktualności Adwent - czas radosnego oczekiwania
niedziela, 03 grudzień 2017 22:48

Kolejny adwent w naszym życiu może budzić w nas rutynę, ale może też zrodzić pytanie. Oczekiwanie... na co? Raczej oczekiwanie... na Kogo?

Charakter adwentu wyraża etymologia tego słowa - łacińskie "adventus" oznacza "przyjście". Bóg przychodzi z miłości jako Człowiek do człowieka, by zawrzeć ostateczne przymierze. Uniżenie Boga staje się wywyższeniem człowieka, jego natury i ostatecznego przeznaczenia. Dobrze wiemy, że adwent składa się z dwóch części. Na początku jest to czas ukierunkowany na Paruzję - czyli powtórne przyjście Chrystusa na końcu czasów, a po 16 grudnia skupiamy się na bezpośrednim przygotowaniu na Boże Narodzenie. Ten podwójny charakter adwentu kieruje nasze myśli nie tylko na to co wydarzy się niebawem, ale także otwiera nasze oczy na przyszłość. Spotkanie Małej Dzieciny ma doprowadzić do spotkania z Mistrzem i Sędzią, ale przede wszystkim trzeba chwycić Chrystusa za rękę i dać się prowadzić przez życie.

Czym ma być adwent? Uczestnictwem w roratach, umartwieniem, spełnianiem dobrych uczynków... Na pewno to pomoże. Pomoże w czym? W usłyszeniu głosu Boga, który musi się przebić przez nachalną reklamę "świąteczną" w telewizji, witryny sklepowe nawołujące do kupowania, gorączkę zakupów, przygotowań potraw, wymyślaniem prezentów dla najbliższych. W Adwencie trzeba wybrać głos Boga - nie rozkrzyczanego i rozbawionego świata. Wybrać pomiędzy Św. Mikołajem - biskupem, który dzielił się tym co miał, a grubasem w czerwonym wdzianku jadącym ciężarówką z logo popularnego napoju. 

Dla pragnących i czekających na Jezusa czuwanie oznacza przede wszystkim otworzenie swoich uszu, słuchanie Boga całym sobą. Do tego zaś potrzebna jest cisza. Jest więc Adwent czasem wyciszenia radia, wyłączenia telewizora, zapomnienia o krzyczących modą plakatach i reklamach. Wówczas dobrze słyszalny głos Boga pozwoli nam odczuć Jego obecność. Te cztery świece adwentowe umieszczone w wieńcu, zapalane stopniowo wraz z upływem czasu mają nas przynaglić przede wszystkim do przygotowania serca, a nie tylko wystrojonego domu, wspaniałych potraw na stole wigilijnym, pięknej choinki otoczonej masą prezentów. Co to za święta, jeżeli do stołu wigilijnego zasiadamy niepojednani z ludźmi i z Bogiem? Spowiedź święta to zapewnienie Jezusowi komfortowych warunków narodzin w kolebce naszego serca - to jak pięciogwiazdkowy hotel w Betlejem.

Tegoroczne roraty przeżywać będziemy w klimacie opowiadań o Św. Józefie, człowieku, któremu Bóg - jak podkreślił Św. Jan Paweł II - "powierzył straż nad swymi najcenniejszymi skarbami". Niech takim skarbem będzie twoje serce, które niczym szkatuła zawierać będzie najcenniejszy klejnot, życie dla... Boga i innych. Zamiast najnowszej konsoli, telefonu, drogich perfum, klocków lego powiedz najbliższym, że ich kochasz, że ci zależy, że przepraszasz... To będzie skarb...

Czytany 138 razy
Oceń ten artykuł
(2 głosów)
Więcej w tej kategorii: « Schola parafialna
Czytania na dziś
Artykuły z dnia
« Grudzień 2017 »
Pn Wt Śr Czw Pt Sb Nie
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Najnowsze
  • niedziela, 03 grudzień 2017 22:48
    Adwent - czas radosnego oczekiwania

    Kolejny adwent w naszym życiu może budzić w nas rutynę, ale może też zrodzić pytanie. Oczekiwanie... na co? Raczej oczekiwanie... na Kogo?

  • czwartek, 19 październik 2017 21:17
    Schola parafialna

    W naszej parafii zrodził się pomysł utworzenia dziecięcej scholii. Chcemy poprzez śpiew realizować stwierdzenie św. Augustyna "Qui cantat bis orat" - kto śpiewa modli się dwa razy (a kto fałszuję modli się trzy razy - to oczywiście żarcik).

  • czwartek, 14 wrzesień 2017 23:57
    Wstydliwa cisza

    Poprosiliśmy ks. Tadeusza Semmerlinga, aby napisał kilka zdań do parafialnego biuletynu "Głos MIchała Archanioła", na temat swojej pracy w Brazylii. Dzisiaj publikujemy go na stronie wraz ze zdjęciami.